7 listopada przedstawiłyśmy się na blogu Kolegium Nauczycielskiego, a mimo to było tam wiele niedociągnięć. Wtedy po raz pierwszy czytelnicy zobaczyli nasze twarze - coprawda niewyraźnie, ale jednak. Filmik nie był może rewelacyjny, ale najlepszy z wówczas nagranych :) Filmy z pewnością ożywiają bloga, nawet te kiepskie, ale trzeba ludziom uświadomić, że one się w ogole pojawiły. Naszymi odbiorcami mięli być m.in. studenci i dydaktycy. Należało zatem zorganizować plakaty ulotki, wywieszki, transparenty- właśnie w Kolegium Nauczycielskim - i tego nam zabrakło. Należało pozyskiwać odbiorców nie tylko drogą internetową lecz najlepiej w naszym przypadku metodą mechaniczna:)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz