Czego się nauczyłyśmy

Podsumowując ponad dwumiesięczną prace z projektem trzeba przyznać, że sporo się nauczyłyśmy. Napewno było sporo porażek ale też kilka małych sukcesów. Projekt kosztował nas wiele wysiłku i stresu :) Mimo wszystko opłaciło się. Teraz wiemy, na czym polega podział obowiązków, ponoszenie konsekwencji za ich nie wykonanie, ocenianie członków grupy. Metoda projektów grupowych napewno nie jest łatwa, ale czy ktoś mówił, ze będzie łatwo? Kazdy sukces opatrzony jest sporym wysiłkiem. Czy my ten sukces osiągnęłyśmy? A jaki był cel? Napewno stworzenie serwisu społecznościowego z wieloma czytelnikami, ale także nauczenie się metody projektów. W drugim przypadku nasz projekt jest sukcesem, bo mamy o wiele większą wiedzę niż w październiku, a w pierwszym, chyba sami musicie ocenić, choć zdajemy sobie sprawe z naszej porażki. Jedno jest pewne - nauczyłyśmy się wyciągać wnioski!

W końcu ktoś musi wiedzieć co robi źle, aby to zmienić; ktoś musi robić coś , aby moc poddać go konstruktywnej krytyce...

1 komentarz:

  1. Popełniane przez nas błędy dostarczyła nam bagażu doświadczeń...

    OdpowiedzUsuń